niedziela, 17 maja 2015


Złoto i fiolet


Kolejne wspomnienie makijażu


Miałam dziś być kreatywna, ale nie wyszło - brzydka, zimna pogoda wyssała ze mnie energię.
Jak maj mój ukochany miesiąc może tak wyglądać, no jak?


Dzisiaj pokaże wam zbliżenie na makijaż wykonany na potrzeby sesji Jessi , ona chciała wytestować nowe lampy a ja mam ładne oraz super jakościowo zdjęcia. Lubię takie współprace :)

 


 Oczęta eleganckie jak na mój gust, złoto oraz fiolet w kocim ujęciu. Posłużyła mi do nich paletka Makeup Revolution Death by Chocolate, o której być może napiszę trochę szerzej niedługo. Kreska tradycyjnie żelowym eyelinerem z Meybelline. Rzęsy plastiki jakieś wygrzebane z domu rodzinnego gdzie nikt nie pamięta nawet po co były kupione;)





I jeszcze otwarte 


Czy też wam się podoba tak jak mi?

środa, 13 maja 2015


mat na dzień 


Kolejna dawka moich mazań;D
Zdjęcie ma gdzieś ok 1,5 miesiąca, często od tamtej pory goszczą u mnie maty- są tak uniwersalne. Z natury jestem dość "nudna" w stylu jak to określiła moja koleżanka -buziaczki Nacia ;*

Z czym tu mamy do czynienia... a wiec, oczy pomalowałam jasnym matowym cienień Inglot 353 używam go często jest to kolor który ma praktycznie każda z nas - rozjaśni, rozetrze . Dalej na środku mój ulubieniec, kobo 104 delikatna brzoskwinia podbija ładnie kolor tęczówki mającej coś wspólnego z zielonym już w 2 opakowaniu widzę dno . Samo cieniowanie kobo mono 115 i nie jest to do końca mat ma kredową charakterystyczną konsystencję, ale zawiera drobno zmielone drobinki których nawet nie zauważyłam przy zakupie, Nie jest to bezczelny brokat a raczej przyjazny   
 migotliwy detal. Na ustach kredka z Astora ale nr już dawno nie widoczny. Kreski żelowym eyelinerem.



To zdjęcie akurat nie wiem dlaczego blogger tak krzywdzi nie mam takich pomarańczy nad okiem i na policzkach...<nierozumieminternetu>

















Światło dzienne----------->
 a na dole mocniejsze usta

Odsłona 2

Makijaż pełen fioletu i blasku z dodatkowym wachlarzem rzęs czyli to co lubię najbardziej;) 



Niebieskość


Pierwsza notka napisana z drżącym sercem i myślami że chyba oszalałam, ale idąc za ciosem czas na makijaże. Pierwsze idą starocie jakie zachowały mi się na komputerze.

Odsłona 1



Znany makijaż z mojego prywatnego konta, w totalnie nie używanych dla mnie kolorach. Jasny beżowy matowy cien Inglota , w roli głównej niebieski cień z kobo, sztuczne rzęsy marki "krzak"
i cieniowanie przy załamaniu powieki matową brzoskwinką również z kobo.Kreska wykonana żelowym eyelinerem na zaniedbanych ustach które dostarczają mi zawsze kłopotów pomadka ochronna (nie dająca za dużo).

Początek



Witam w to majowe popołudnie,
od jakiegoś czasu słyszę od paru znajomych, że mogłabym "coś takiego" założyć... Wahałam się długo, chyba dalej się waham ;) Jednak mam nadzieję, że w ten prosty sposób odciążę moich znajomych na fb(którzy mają dosyć mojej twarzy), a zachęcę do oglądania tych wszystkich którzy są ciekawi moich poczynań makijażowych.
Nie dawno również zaczęłam chodzić na zajęcia z kosmetyki wiec może blog przyczyni się do mojej systematyczności;)

A tutaj link do fb gdzie można mnie znaleźć.

Trzymajcie kciuki :)
U.B.


Odwiedziło mnie