Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Recenzje. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Recenzje. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 11 września 2016

Kremy bb - Golden Rose i Yves Rocher

Hej!
Przychodzę dzisiaj do Was z notką o dwóch kremach bb, które używałam podczas tego lata. Krem BB Beauty Balm Golden Rose oraz BB Peau Parafite od Yves Rocher.


poniedziałek, 22 lutego 2016

Puder Ecocera


Hej,
moje notki nie pojawiają się zbyt często, jeżeli raz na tydzień to w sumie i tak nie jest jak na mnie źle. Mam nadzieję, że pomimo to, zagląda tu ktoś jeszcze, prócz mnie samej;p Mam w głowie parę pomysłów moim zdaniem na fajne wpisy, dziś zacznę od recenzji pudru, który jest moją pierwszą nagrodą w życiu z rozdania:) Bardzo się ucieszyłam z tej nagrody, akurat skończył się mi puder więc idealnie. Puder udało mi się wygrać z bloga kosmo-medyk.pl, fundowany był przez sklep ekobieca.pl. Wygraną zagwarantowała mi odpowiedź na pytanie jaki kosmetyk chciałabym wytestować z produktów dostępnych właśnie w tym sklepie. Jeszcze raz dziękuję :)


Wracając do głównego bohatera Pudru Ryżowego z Ecocery:
Trafia on w nasze łapki w małym minimalistycznym pudełeczku. Kojarzy mi się w sumie bardziej z lekiem niż z kosmetykiem, ale przypuszczam, że taka biała szata graficzna z zielonymi wstawkami miała podkreślać jego naturalność bez zbędnych upiększeń.

czwartek, 11 lutego 2016

skarpetki złuszczające

Hej Wam:)
Dziś bardzo nie typowy post i nie dla wszystkich. Będzie dużo zdjęć, ale jeśli ktoś się brzydzi stopencji i odchodzącego naskórka niech nie zjeżdża niżej, lepiej niech wypije jakąś dobrą herbatę, a tym co nic z wymienionych rzeczy nie jest straszne zapraszam do czytania i oglądania (może też być przy herbacie;))

Moja misja stopy, a dokładniej co się z nimi działo po zastosowaniu skarpetek złuszczających Silcatil:) 


środa, 3 lutego 2016

Max Factor - Velvet Volume

Hej:)
Wczoraj napisałam ostatni egzamin, a obrona czeka mnie za ok 1,5 tygodnia wiec mam więcej wolnego czasu. Jednym słowem wróciłam :)  Już jakiś czas temu, bodajże w wakacje dostałam do wytestowania tusz do rzęs Max Factor - Velvet Volume. Moje rzęsy są dość trudne i często przeżywam zawód po zakupieniu czegoś nowego niewodoodpornego, gdyż są strasznie sztywne, a teraz przyjrzyjmy się bliżej bohaterowi dzisiejszego postu. 


czwartek, 29 października 2015

Kolorówka - pażdziernik

Hej:)

Dziś zapraszam do oglądania co wpadło w moje łapki w ostatnim czasie :)



wtorek, 11 sierpnia 2015

Kobo FASHION COLOR SHINE&CARE LIPSTICK

Hej:)
Dzisiaj trochę na temat FASHION COLOR SHINE&CARE LIPSTICK od Kobo. Szminki te w formie kredki są nowością, która zyskała już w bogsferze wiele pozytywnych opinii. Przy okazji zakupów z szafy Catrice, trochę bliżej się im przyjrzałam tym bardziej, że trafiłam na nowe testery:)

Słowa od producenta:
Pomadka łącząca zalety błyszczyka i pomadki.
Nadaje ustom piękny kolor, subtelny połysk i pielęgnuje je dzięki zawartości masła Shea i witaminy E. Wygodna w aplikacji.

Same kredki prezentują się ładnie, a nawet elegancko.
Mamy do wyboru 5 kolorów:

piątek, 31 lipca 2015

Coś sie kończy coś się zaczyna - lipiec

Hej:)

Mam pomysł na cykl "Coś się kończy coś się zaczyna ", czyli recenzje użytych oraz świeżo zakupionych przeze mnie produktów. Z własnego doświadczenia wiem, że często w sieci szukam obiektywnych oraz przydatnych opinii. Na rynku produktów mamy wiele, często trudno podjąć szybką decyzję i znaleźć TEN najlepszy:)
Dzisiejsza notka poświęcona będzie produktom, które udało mi się zużyć.

Od lewej:
1. Krem do twarzy normalizujący na dzień, na noc do skóry normalnej i mieszanej of Flos Lek Laboratorium/
2. Płyn do demakijażu dwu fazowy Mixa
3. Mleczko do demakijażu Garnier Essentials z ekstraktem z winogron do skóry normalnej i mieszanej
4. Serum wygładzająco-regenerujące do końcówek włosów seria Joanny z Apteczki Babuni
5. Odbudowujący balsam-maska łopianowa do włosów
6. Delikatny szampon nadający połysk Nivea dla dzieci  

czwartek, 9 lipca 2015

Letni makijaż z różem i fioletem

 Witam:)

Zapowiadałam wczoraj więc czas pokazać co tam zmalowałam ;) Darze wielką miłością fioletowe cienie, ah jak ja je lubię mam chyba ich już za dużo w kosmetyczce, ale co zrobić ;)

Miałam chęć na coś z połyskiem, ostatnio często nosiłam maty, a bo takie praktyczne, takie na dzień, bez problemowe. Czas trochę błyszczeć :



Kolorów jest kilka w końcu lato, ale główną role odgrywa różowo-fioletowy pigment z Inglota, zewnętrzny kącik przyciemniony ciemniejszym fioletem z paletki loreal'a , a wewnętrzny kącik rozjaśniony pięknym cieniem z Kogo Apricot , góra wycieniowana matem w kolorze zgaszonej pomarańczy. Dokładna listę z numerkami uzupełnię po powrocie do domu:)

A na marginesie uważam, że to 2 zdjęcie w końcu mi się udało - oko pod odpowiednim kątem otwarte, ale łanie widać powiekę . Tylko jak ja to zrobiłam ?;p

Na dole efekt subtelnie, ale z ładnym akcentem wybijającym tęczówkę .


Makijaż całkiem delikatny do czasu, gdy do akcji wkroczyła ona - moja zdobycz z wczorajszego dnia - Golden Rose Velvet Matte nr 12
























To bardzo ładny kolor, przygaszonego wina wydaję się dość ciemna, ale na ustach nie jest ciężka. W sumie to kolor moich ust w trochę ciemniejszym wydaniu. Jest bardzo aksamitna w nakładaniu, wykończenie ma matowe, ale nie jest to taki aż pudrowy mat. Utrzymuję się na ustach ok 5 godzin, co do przesuszenia lekko wysusza, ale nie więcej niż zwykle szminki bez efektu mat natomiast zdecydowanie mniej niż Bonrjois Rouge Velvet Matte, które mnie bardzo kusiły na przecenach.

A wzbogacony o nią makijaż  wygląda tak:




Mi podoba się ogromnie, a wam?

poniedziałek, 22 czerwca 2015

Wysuszacz Seche Vite.

Nie wiem jak wy, ale ja posiadam pewna przypadłość, a dokładniej jak pomaluję już paznokcie zawsze muszę coś zrobić, gdzieś coś dotknąć i wszystko to rujnuje mój manicure ;/
Z tego powodu od jakiegoś czasu poszukuję wspaniałego wysuszacza do tej pory wytestowałam :



   
ładnie wygładzał lakier, nabłyszczał ale wysuszać nie wysuszał jak dla mnie.   A dodatkowo nie odpowiadała mi jego tłusta formuła bo i tak nie byłam w stanie nic robić.

Podobną tłustą formę ma spray z Avonu do paznokci, który wiem że niektórzy chwalą, ja wytestowałam raz jako pożyczkę i szału na mnie nie zrobił wiec go nawet nie kupiłam.

Później był Sally Hansen...

Odwiedziło mnie