wtorek, 16 czerwca 2015

NEONOWA KRESKA

W tym sezonie modne są ponoć neony wiec po wewnętrznej walce sama ze sobą tez się na nie skusiłam, przecena typu -40% w naturze spowodowała że zakupiłam paletkę My Secret w śmiesznej cenie.


Żałuję lekko że jest i czerwony i pomarańczowy zamiast np żółtego, ale cóż:D

Nie przekonuję mnie zrobienie całego makijażu neonem (jestem chyba zbyt sztywna na razie), więc zaczęłam od czegoś bardziej praktycznego.
Zeskrobałam odrobinę cienia, wymieszałam z durelinerem Inglota i zrobiłam ziolono-morski liner






Efekt mnie pozytywnie zaskoczył, potraktowałam to jako trening a mi się nawet spodobało. Taka kreska całkowicie na lato.

Dalej dążąc do wykonania oka tak by nadawało się do "wyjścia po chleb" dodałam czarną kreskę:











2 komentarze:

  1. ciekawie wyszło, podoba mi się :)

    OdpowiedzUsuń
  2. może to być ciekawa alternatywa na lato dla maniaczek kresek;)

    OdpowiedzUsuń

Odwiedziło mnie