Przeżywam ostatnio miłość do paznokci tak mi się podobają hybrydy i wszelkie wzory, że aż bym się tego nigdy nie spodziewała po sobie. Skończyłam sesje i z powodu większej ilości czasu wczoraj zaszalałam;D Nie mam pojęcia nawet czy ombre jest dalej modne, ale co tam ;D Samo malowanie to nic trudnego tylko, że dość czasochłonne. Zdecydowałam się na bardzo kobiecą różową wersje. Od prawej to My Secret Chalky Matt (kupiony przez przypadek ), w środku Salon PRO Rimmela nr 702 Simply Sizzling i jako warstwa wyrównująca Sache Vite.